poniedziałek, 04 sierpnia 2014
Kościół państwowy i katolickie biznesy w PRL

W PRL-u władza miała problem z niepokornym Kościołem Katolickim.  Wyjątek stanowił Kościół Polskokatolicki, który od lat pięćdziesiątych został praktycznie całkowicie podporządkowany Urzędowi ds. Wyznań.

Kościół ten powstał w XIX wieku w USA z powodu rozłamu tamtejszego Kościoła Katolickiego w wyniku konfliktów na tle narodowościowym (księża irlandzcy i niemieccy nie rozumieli zwyczajów polskich wiernych). W Polsce pojawił się w 1919 roku, a niezależność od macierzystej instytucji, a tym samym zależność od PRL, zyskał 15 grudnia 1951.

Kościół obchodził socjalistyczne święta uroczystymi mszami m.in. na 22 lipca, wysyłał listy potępiające kardynała Wyszyńskiego, a od 1959 państwo wypłacało wszystkim księżom polskokatolickim pensje. Przewidywano, że do lat osiemdziesiątych zostanie głównym związkiem wyznaniowym w Polsce.

Rozczarowanie niespełnieniem pokładanych nadziei narastało od lat sześćdziesiątych. Plany porzucono, a Kościół przetrwał upadek PRL. Obecnie ma w Polsce nieco ponad dwadzieścia tysięcy wyznawców, trzy diecezje (w tym wrocławską), a w naszym mieście jego siedzibą jest katedra św. Marii Magdaleny przy Szewskiej.

Transformację ustrojową przetrwało również przedsiębiorstwo POLKAT, obecnie Polkat Holding. Powołane zostało w 1959 roku, obecnie należy do Społecznego Towarzystwa Polskich Katolików i zrzesza zakłady przemysłowo-usługowe. We Wrocławiu można napotkać choćby przy ulicy Bardzkiej taki budynek z ładnym neonem.


polkat

polkat

Fot. Wojtek Komada

Źródło informacji: Wikipedia :)

poniedziałek, 22 kwietnia 2013
IASE

IASE, czyli Instytut Automatyki Systemów Energetycznych, to instytucja z historią. Swój początek miał w roku 1949, kiedy to profesor Jan Kożuchowski założył na Politechnice Wrocławskiej zespół do odbudowywania energetyki w zniszczonym wojną kraju. Instytut w 1951 otrzymał budynek, przy ulicy Wystawowej, w którym mieści się do dziś. Pod obecną nazwą działa od 1961 roku, czyli ponad 50 lat!

Instytucja działa prężnie i nowocześnie, choć przeszłość można odnaleźć choćby w logo i neonie na siedzibie.

iase

iase

niedziela, 23 września 2012
Per aspera ad ASTRA

Po roku 1956 w Polsce powstał nowy trend architektoniczny. Budowano osobne centra handlowo-usługowe, całkowicie oddzielone od budynków mieszkalnych. Budynki mieściły sklepy i zakłady, mające obsługiwać potrzeby mieszkańców osiedli. W latach osiemdziesiątych powstało kilka takich ośrodków, które są użytkowane do dziś.

Największym z nich jest centrum handlowe „Astra” przy ulicy Eugeniusza Horbaczewskieg 4-6. Ze swą estetyką, bryłą i logo centrum jest największą egzemplifikacją późnopeerelowskiego obiektu usługowo-handlowego. Budynek powstał w roku 1985, według projektu stworzonego w Biurze Studiów i Projektów Handlu Wewnętrznego i Usług w Warszawie.

„>>Astra<< zaliczana jest, obok Solpolu, do najbardziej nowoczesnych domów handlowych wzniesionych we Wrocławiu po 1945 roku. Obsługuje jedno z najliczniejszych osiedli mieszkaniowych, zdominowanych przez wysokie bloki z prefabrykowanych elementów. Jako pierwsza duża placówka handlowa w mieście zapewniła dostawcom i klientom odpowiednio liczne i wygodne miejsca parkowania pojazdów." (Atlas architektury Wrocławia, s. 213)

Samo centrum wciąż działa prężnie, dobrze radząc sobie z zaspokajaniem potrzeb mieszkańców. Bryła budynku składa się z prostym form geometrycznych, ustawionych w trzech kondygnacjach, na planie zbliżonym do krzyża greckiego. 

astra

Jest też młodsza siostra Dużej Astry przy skrzyżowaniu Zachodniej z Legnicką.

astra

poniedziałek, 18 stycznia 2010
CePeLiA

Cepelia (Centrala Przemysłu Ludowego i Artystycznego) powstała na wniosek Ministerstwa Kultury i Sztuki oraz Biura Nadzoru Estetyki Produkcji. Powołano ją 21 czerwca 1949 roku uchwałą Komitetu Ekonomicznego Rady Ministrów w ramach ustawy, której zadaniem było roztoczenie opieki państwa nad wytwórczością ludową. Organizacja miała skupić rozproszoną do tego czasu w różnych organizacjach wytwórczość ludową.

(źródło: ciocia Wikipedia)

Jak twierdzą niektórzy, scentralizowanie i poddanie pod nadzór urzędników zabiło autentyzm i istotę ludowego rzemiosła. Obecnie "cepelia" w języku potocznym jest synonimem obciachu i kiczu ("co za cepelia!").

cepelia

(ul. Wita Stwosza)

cepelia

(plac Nankiera)

sobota, 16 stycznia 2010
SocMoto część druga

Jeśli ktoś jest szczęśliwym posiadaczem auta produkcji socjalistycznej, w razie usterki powinien bieżyć na Hallera (dawniej: Aleję Przodowników Pracy).

socmoto

środa, 16 grudnia 2009
Nie fryzura, lecz chęć szczera.

Kolejny przykład na siłę przyzwyczajenia.

fryzjer

(ulica Świdnicka)

W nocy ten neon nawet czasem świeci na różowo. Z wyjątkiem literki "j", która tylko słabo mruga, też na różowo.

poniedziałek, 14 grudnia 2009
Wzniosłem sobie pomnik trwalszy niż ze spiżu

Czas na markę, która przetrwa wszystko. Przetrwała stan wojenny, okrągły stół, wybory, upadek rządu Olszewskiego, powódź tysiąclecia, Y2K, wstąpienie do UE, ekranizację "Wiedźmina", aferę Rywina* oraz Jolę Rutowicz. Przetrwa również rok 2012, kiedy skończy się kalendarz Majów**. Oto marka na miarę naszych możliwości i potrzeb:

spolem

spolem2

spolem3

spolem4

spolem5

*aferą Rywina nie była ekranizacja "Wiedźmina". Chociaż powinna być, ktoś powinien za to odpowiedzieć.

**a zacznie się kalendarz Czerwców.

niedziela, 06 grudnia 2009
Pralnia

"Frania" to dobra nazwa dla pralni, zwłaszcza, jak ma się na podorędziu gotowy szyld z epoki.

frania

Oraz postcosjalistyczna lokalizację.

pralnia

(ul. Młodych Techników)

czwartek, 26 listopada 2009
Siła brendu

Czasami jakaś marka potrafi stworzyć tak pozytywne konotacje, że staje się nieśmiertelna.

I powraca. (W tym wypadku na ulicę Piłsudskiego).

peweks

Tylko, że kiedyś było przez "x".